MotorShow Poznań 2015

Z drobnym opóźnieniem, ale w końcu możecie przeczytać na blogu parę słów na temat tegorocznej edycji Motor Show Poznań.
Sama impreza odbywa się cyklicznie corocznie od 2011 roku, więc w polskiej motoryzacji jest już dość rozpoznawalną marką. Teoretycznie z roku na rok wystawa się rozwija itp., dlatego bardzo zadziwił mnie fakt nieobecności paru marek na wydarzeniu. Nie mówię tu o markach tak luksusowych jak ferrari, bentley czy lamborghini (które też niestety nie gościły na imprezie), ale o Volvo, oraz Infiniti, które jednak dość prężnie działają na Polskim rynku.
Całe wydarzenie oprócz wystawianych samochodów (o których za chwilę) oferowało swojemu widzowi jeszcze kilka „atrakcji”. Równolegle obywały się pokazy driftu, motocyklistów jeżdżących w kuli rodem z amerykańskich filmów, oraz eLek (?!). Nie będę oceniał czy pokazy były fajne czy nie, bo nie po to tam pojechałem.

Bardzo ubolewałem nad tym, że nie pojawiłem się na dniu prasowym 9-tego kwietnia. Od teraz mam nauczkę i wiem, że jak coś takiego jest to trzeba korzystać, bo niestety pomimo posiadania akredytacji prasowej nie zostałem wpuszczony na stoisko Mercedesa, które nie oszukujmy się obfitowało w nowości. Powiedziano mi mniej lub bardziej miło, że dzień prasowy był wczoraj i że dziś nikogo z mediów nie wpuszczają.

Wprowadzę teraz pewien porządek, żeby ktoś zainteresowany konkretną marką  mógł odszukać sobie to czego szuka. Napiszę tylko o tych stoiskach o których uważam że warto wspomnieć a żeby nie robić bałaganu zdjęcia zamieszczę na końcu.

FORD

Na stoisku Forda można było obejrzeć nowego Mustanga, który pomimo zachowania wymiarów podobnych do poprzednika wygląda na o wiele bardziej zwartego, co moim zdaniem jest dużą zaletą, szczególnie na rynku Europejskim. Samochód oferowany będzie z dwoma silnikami: 2.3 l Ecoboost o mocy 317 KM, oraz 5.0l V8 dysponującym mocą 421 KM. Co warto podkreślić przy tym modelu to cena. Najtańsza wersja będzie kosztowała tylko 148 tys. (Ecoboost), a najtańsza wersja z V8 tylko 169 tys.!

Oprócz mustanga wystawiony był również Ford Vignale S-Max. Wygląda całkiem ładnie, zadziwia jednak fakt, że na drzwiach nie ma ani jednego przycisku bądź klamki, żeby je otworzyć. Może działają na zasadzie szafek z Ikei? Trzeba je docisnąć i same odskoczą.

RENAULT

Renault zaprezentowało w zasadzie tylko jeden model godny uwagi. Nowego Espace. Wystawiony egzemplarz klasycznie w najwyższej wersji zaskakiwał jakością wykonania, wyposażeniem, oraz ogólnym wyglądem. Jeżeli chodzi o wyposażenie to największym zaskoczeniem dla mnie była opcja masaży w fotelach, którą do tej pory znaleźć można było jedynie w topowych limuzynach klasy Premium.

PORSCHE

Z racji, że Porsche jest pierwszą marką z grupy VAG, o, której piszę muszę wspomnieć o tym jak dobrze była przygotowana cała hala którą zajmowały marki jej podległe. Wszystko było dopieszczone, samochody nie stały jak na niektórych stoiskach na tandetnie wyglądającej wykładzinie tylko na ładnie przygotowanych podestach, co wzmagało doznania estetyczne względem aut.
Na ich stoisku były: Cayenne GTS, Cayenne S Hybrid, Cayenne Diesel, Panamere GTS, Carrere 4s, GT3, Macana S, oraz parę nowości: Caymana GT4, oraz Targę GTS.
Wszystkie modele przykuwały wielką uwagę jednak moją najbardziej przyciągnął Cayman GT4, który wygląda doskonale.
Całe stoisko dekorowało Porsche 919 Hybrid.
AUDI

Audi pokazało większej publiczności w końcu nowy model Q7, nigdy nie byłem fanem tego samochodu, jednak po zmianach wizualnych wygląda całkiem dobrze.
Oprócz tego nie mogło zabraknąć modeli z linii S oraz RS. Wystawione było RS6 oraz SQ5.
Nie wiem, dlaczego ale najbardziej honorowe miejsce, a przynajmniej najbardziej rzucające się w oczy zajmowało A3 E-tron.

SKODA + VOLKSWAGEN

Na temat obu tych marek nie ma zbyt dużo do pisania, więc opiszę je razem tym bardziej, że najważniejsze wystawione przez nie modele technologicznie są bardzo do Siebie zbliżone. Oba zbudowane na modułowej płycie podłogowej MQB oraz oba oparte o identyczne rozwiązania technologiczne. Mowa tu o nowym Superbie oraz Passacie. Ten drugi na polskim rynku już chwilę jest, pierwszy natomiast dopiero wchodzi. Potencjalny klient może wybrać pomiędzy samochodem spokojnym, bardzo ułożonym, a lekko zadziornym i bardziej rzucającym się w oczy.

Dodatkowo Volkswagen, co nieco zaskoczył pokazując model XL1.

HYUNDAI

Honorowe miejsce przypadło dla Tucsona. Bardzo dobrze prezentującego się SUV-a. Poza nim wystawina była prawie cała gama modelowa, z naciskiem na nowość – I20. Muszę przyznać, że modele tej marki nigdy mi się nie podobały, ale teraz zaczynają naprawdę bardzo dobrze wyglądać.
Warto dodać przy okazji, że nowe I20 to nowy samochód egzaminacyjny w Warszawie!

LAND ROVER + JAGUAR

Krótko i na temat. Na stoisku LR nowy Discovery Sport oraz Range Rover Sport SVR. Oba wyglądają świetnie!
Jaguar pokazał natomiast młodszego brata modelu XF – XE.

ARRINERA AUTOMOTIVE

Arrinera w końcu pokazała swój model Hussarya. Póki, co był to Test Car, ale już można powiedzieć, że będzie wyglądał świetnie! Tym bardziej biorą pod uwagę, że jest to Polski samochód. Nic tylko czekać aż pojawi się na ulicach.

BMW

No i tutaj się działo. Obok grupy VAG najciekawsza część targów. Wystawiono kilka egzemplarzy i3 (na zewnątrz i wewnątrz hali), model i8, M4 Cabrio, M4 Coupe, M5, X6M, M6 Gran Coupe, X5, oraz M3.

ROLLS-ROYCE
Ghost series II, Wraith, Phanthom Drophead

MASERATI
Tu poza gamą modelową ciekawą ozdobą był model MC TROFEO.

Stoiska reszty marek albo nie były zbyt ciekawe, albo wystawiane modele były już wszystkim dobrze znane z ulic.

 

Następny Artykuł

Autonostalgia 2015 – Zapowiedź

Author

m.klimczak@motoarena.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.