W pigułce

JAK WYGLĄDA?

Design nie porywa. Tanie auto miejskie. Jednak dzięki pakietowi stylistycznemu zwraca na siebie uwagę. Mały zabieg, a daje wiele.

 

JAK JEŹDZI?

Silnik

Jednostka bardzo dobra do miasta, nawet przy dynamicznej jeździe nie powinna spalić więcej niż 7 litrów na setkę. Jego charakterystyka jest taka, że budzi się  dopiero od 3k rpm.

Skrzynia biegów

Bardzo precyzyjna, autem jeździ się łatwo. Prawie nie możliwe jest zgaszenie silnika. Brakuje jedynie 6 biegu – przydałby sie on w trasie. Wbrew pozorom, z racji niskiej ceny jest to auto popularne i nie jest jedynie wykorzystywane w mieście.

Zawieszenie

Bardzo dobrze tłumi nierówności jak na tak tanie auto. Zawias jest miękki, przecież nie oczekujemy sportowych osiągów po miejskim aucie. Ma ono nas wygodnie przewieźć bo dziurawych miejskich drogach

Układ kierowniczy

Z jednej strony dosyć precyzyjny i wrażliwy. Zbyt wrażliwy jak na auto miejskie. Wolelibyśmy coś bardziej zrelaksowanego.

 

JAK JEST W ŚRODKU?

Wykonanie

Wszystko jest twarde, jednak solidnie spasowane.

Fotele

Zaskakująco wygodne. Sprawdzą sie nawet w trasie.

Widoczność

Bardzo dobra, duża przednia szyba, cienkie słupki A i brak martwych punktów ułatwiają manewrowanie w miescie.

 

Silnik: 1.0 R3 wolnossący

Moc: 75 KM

Skrzynia biegów: 5-biegowa manualna

0-100 km/h: 13.2 s

Masa własna: 929 kg

Cena egzemplarza testowanego: 45 070 zł

Średnie spalanie: 6.0 l/100 km

Pokonany dystans: 1100 km

 

Aby dowiedzieć się więcej o Skodzie Citigo, obejrzyj nasz test: