Testy

Nasz pierwszy terenowy test już na kanale! W roli głównej Mitsubishi L200. Jak się sprawdziło? Tego dowiecie się oglądając poniższy test.

BMW 330i to bez wątpienia jedno z najciekawszych aut testowanych przez nas do tej pory. Czy trójka faktycznie oferuje radość z jazdy? Tego dowiecie się oglądając poniższy

 

W najnowszym odcinku na kanale po raz drugi spotykamy się ze Skodą Rapid. Tym razem do testu otrzymaliśmy wersję sedan z silnikiem 1.2 90KM, a także automatyczną przekładnią DSG. Jakie są wady i zalety tego auta? Tego dowiecie się oglądając ten test!

Smart ForTwo Cabrio to jeden z najmniejszych samochodów dostępnych na polskim rynku. Niestety wielkość auta nie idzie w parze z ceną bowiem w przypadku naszego testowego egzemplarza wynosiła ona 100 tysięcy złotych. Jakie są nasze wrażenia z jazdy tym samochodem i czy jest on wart swojej ceny? Tego dowiecie się oglądając poniższy test!

Wolnossące V6, silniki tego typu powoli odchodzą do lamusa, ale na szczęście na rynku wciąż pozostają auta takie jak choćby Infiniti QX70S w których znaleźć można takie jednostki. Jakie są nasze wrażenia z jazdy tym autem? Tego dowiecie się oglądając ten test!

Dajcie znać w komentarzu czy też lubicie duże wolnossące jednostki.

Z ręką na sercu muszę przyznać, że niechętnie podchodziłem do testu poliftowego ASXa. Bałem się jego archaicznej konstrukcji…

I rzeczywiście, prowadząc to auto czułem, jakbym cofnął się w czasie. Ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu! Dlaczego? Bo silnik – pojemność 2.4, moc 170 KM. Zero doładowania. Powyżej 3k rpm motor zaczyna nabierać wigoru, przy 5.5 tysiącach załącza się system zmiennych faz rozrządów, a silnik pięknie wyje. I wyje… i wyje…

Wyć będzie, dopóki nie odpuścimy nogi z gazu… CVT, mimo wirtualnych przełożeń zabija połowę przyjemności z jazdy, jaką oferuje ten samochód. Hej, Mitsubishi, wsadzie to tego auta manuala i będzie git! Zawias jest zestrojony tak jak lubię, czyli dużo pewności z jazdy przy dobrym tłumieniu nierówności. Nie jest twardo, ale mimo podwyższonego środka ciężkości mały samuraj świetnie trzyma się drogi. Niestety układ kierowniczy już taki fajny nie jest. To znaczy, jego przełożenie jest dosyć spore. ASX spędzi sporo czasu w mieście i przszkadza to, że musimy trochę nakręcić kółkiem.

Co do napędu 4×4 – możemy wybrać 3 tryby jego pracy: 2WD, 4WD AUTO, (czyli napęd na cztery koła załącza się wtedy, gdy zaistnieje taka potrzeba) i 4WD LOCK który sprawia, że stale napędzane są obie osie. Może nie działa on tak dobrze jak subarowski Symmetrical AWD, ale robi robotę. Zwłaszcza w zimowych warunkach.

Jak na niedużego crossovera, środek jest obszerny, a fotele bardzo wygodne. Gdyby w kabinie było ciszej, miejski ASX byłbym świetnym połykaczem tras. A tak, powyżej 140 km/h trzeba podnosić głos rozmawiając z pasażerem. Aha, byłbym zapomniał. Ksenonowe reflektory świecą bardzo szeroko. Gdy ruszyłem w pierwszą nocną trasę, myślałem na początku, że mam włączone długie – tak dobrze oświetlają drogę przed nami.

Największą zaletą ASX jest jego prosta, jak na dzisiejsze czasy, budowa. Idealna propozycja dla osób szukających niezawodnego środka transportu. Teraz z niecierpliwością czekam na nowego Eclipse Cross. Jeśli układ jezdny będzie tak dobry jak w ASXie, to Mitsu na poważnie wróci do gry!

Seat Leon FR to auto jednej z najbardziej lifestylowych marek grupy VW. Czy poza swoją unikatowością ten samochód jest w stanie zaoferować kierowcy coś więcej? Tego dowiecie się oglądając poniższy test!

 

Skoda Octavia to jeden z najpopularniejszych samochodów minionego roku. Swój rynkowy sukces zawdzięcza mnogości dostępnych wersji, a także rozsądnej polityce cenowej. W nasz ręce jakiś czas temu wpadł egzemplarz skonfigurowany bez wodotrysków, a w poniższym materiale dowiecie się jakie są nasze wrażenia z jazdy tym autem. Zapraszamy!

Renault Kadjar będący  bratem bliźniakiem Nissana Quasqai to kolejny przedstawiciel modnych obecnie crossoverów. Samochód ten na rynku zadebiutował w 2015 roku, a powstał przy współpracy z wcześniej wspomnianym Japońskim koncernem. Wizualnie samochód ten nie wybija się spośród tłumu. Na rynku znaleźć można zdecydowanie bardziej przyciągające spojrzenia crossovery, jak choćby nowy Peugeot 3008, czy Volkswagen Tiguan z pakietem stylistycznym R-Design. Część producentów zapomina, że crossovery to auta, które ludzie często kupują również dlatego, że raz na jakiś czas zdarzy się im zjechać z utwardzonych dróg, choćby po to żeby dojechać na działkę gdzieś w lesie, albo pójść na grzyby. Na szczęście Francuzi oferują napęd na obie osie w Kadjarze, który sprawdza się całkiem nieźle, ale więcej dowiecie się w teście poniżej!

Renault Twingo z założenia nie jest zbyt męskim autem, jednak z tym białym lakierem i dodatkowymi naklejkami, które wraz z 16 calowymi felgami wchodzą w skład pakietu sport samochód zyskuje całkiem fajny charakterek. Czy w tym małym francuskim mieszczuchu znajdzie się coś co ucieszy prawdziwych mężczyzn? Sprawdźcie sami oglądając poniższy test!