BMW serii 3 compact – auto którego nigdy nie rozumiałem

Auta marki BMW po prostu mają coś w sobie. W dźwięku rzędowej sześciocylindrówki można się zakochać, tak samo jak i w tym, jak te samochody jeżdżą. Beemki są wyznacznikami w swojej klasie. Gdy debiutuje model konkurencyjnej marki, i nie ważne czy jest to Audi czy Lexus, jest on bardzo często bezpośrednio porównywany do swojego odpowiednika z Monachium. Jednak i Bawarczycy czasem popełniają błędy.

BMW zszokowało swoich fanów na długo przed debiutem modeli GT, ba, nawet przed debiutem „banglowskich” serii 5, 6 i 7. Mowa tu o wariancie serii 3 nazwanym Compact. Był to 3-drzwiowy hatchback o trochę dziwnych proporcjach. Auto było wówczas najtańszym modelem w gamie producenta.

E36 Compact

Pierwszym Compactem była E36. Oferowana była w wersjach 316i, 318ti, 323ti oraz 318tds. Jak widać, gama silnikowa nie powalała, oprócz najmocniejszej R6 (323ti). Do słupków B auto wygląda jak każde inne E36, tył został przeprojektowany do nadwozia hatchback. Pod spodem jednak, kryje się technologia z „trójki” E30. To samo tyczy się wnętrza. Wygląda ono niemal tak samo jak to z poprzednika. Widać że głównym celem było sprzedać auto jak najtaniej. Co ciekawe, w ofercie była wersja zasilana CNG (316g).

E46 Compact

Drugą, i ostatnią generacją Compactu była E46. Wygląd to kwestia gustu, ale moim zdaniem E46 Compact wyglądało jeszcze gorzej niż E36. Z kolei jakoś wykonania została bardzo poprawiona względem poprzednika. E46 Compact oferowano w wersjach 316ti, 318ti, 325ti, 318td oraz 320td. Najmocniejszy wariant, 325ti był wyposażony w rzędową „szóstkę” o mocy 190KM. Aby Compact odróżniał od pozostałych trójek, oprócz tyłu przeprojektowano także przód. Wnętrze natomiast nie różniło się od tego z E46.

Autem które zastąpiło model Compact była seria 1. Równie kontrowersyjna, jednak nie tak bardzo jak poprzednik. Czy opłaca się kupić używanego Compacta? Jeśli trafimy na zadbany egzemplarz, nawet z „czwórką” pod maską będzie to auto które możemy wykorzystywać do zabawy. Napęd na tył oraz dobre właściwości jezdne temu sprzyjają. Nie powinno być to również auto drogie w utrzymaniu.

Author

t.swiatek(małpa)motoarena.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.