Author

t.swiatek(małpa)motoarena.com.pl

Tomasz Świątek

Po raczej nudnej stylistycznie serii 5 F10, przyszła kolej na kolejną generację piątki – G30.

Pod maskami nowego modelu znajdziemy jedynie turbodoładowane motory. Jak narazie, do wyboru mamy trzy jednostki benzynowe: 530i (2.0 R4 252KM), 540i (3.0 R6 340KM), M550i (4.4 V8 450KM) oraz dwa diesle: 520d (2.0 R4 190KM) i 530d (2.0 R4 265KM). W ofercie pojawi się również hybryda – 530e o mocy 252KM.

Niestety wszystkie te jednostki standardowo sprężone są z 8-biegowym automatem ZF. Oferta silników będzie się stopniowo powiększać. Nie wyobrażamy sobie przecież, żeby mogło zabraknąć sześciocylindrowego diesla!

Auto jest urosło względem poprzednika, ale i schudło o 100 kg. Na pokładzie znajdziemy oczywiście adaptacyjny tempomat, tryb półautonomicznej jazdy itp itd…

Nowa piątka łatwo mieć nie będzie. Od niedawna na rynku mamy nowego Mercedesa klasy E oraz Volvo S90. Oba te modele świetnie się przyjęły. Jak będzie z nową serią 5? Tego dowiemy się już wkrótce. Auto wyjedzie na nasze drogi w lutym 2017 roku.

Powitajcie nowe Volvo V90 CrossCountry!

V90 CC to czwarty model serii 90, którą zapoczątkowało Volvo XC90. Najnowsze auto korzysta także z tej samej platformy podwoziowej SPA, która posłużyła do budowy S90, V90 i XC90. Wspólne są także silniki z rodziny Drive-E, które w tym aucie są dostępne wyłącznie z napędem na cztery koła.

Do napędu V90 Cross Country posłużą cztery silniki z rodziny Drive-E stosowane w pozostałych modelach serii 90. W ofercie znajdą się dwa Diesle: D4 AWD 190 KM oraz D5 AWD 235 KM. W wersji D5 zastosowano technologię Power Pulse. Jednostki benzynowe osiągają moc 254 KM (T5 AWD) i 320 KM (T6 AWD).

Forester to auto tak samo ważne dla Subaru, jak i model WRX. O ile nie ważniejsze, ponieważ z oczywistych względów firma sprzeda więcej Foresterów niż WRXów. Japończycy świetnie zdają sobie sprawę z tego sprawę i stworzyli naprawdę dobre auto. Dzięki tegorocznemu liftingowi Forek jeszcze bardziej zbliżył się do europejskiej konkurencji i naszym zdaniem, jest to najlepszy SUV w swojej klasie. Więcej szczegółów dowiecie się, oglądając nasz test.

Oto pierwsze zdjęcia nowego Hyundaia i30!

Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy, to bardziej “kanciasta” stylistyka w porównaniu do poprzednika.

Pod maskami znajdą się trzy silniki benzynowe (1.4 MPI R4, 1.0 T-GDI R3 Turbo 120 KM, 1.4 T-GDI R4 Turbo 140 KM) oraz trzy diesle (1.6 o mocy 95, 110 lub 136 KM).

Napęd oczywiście przenoszony jest na przód za pośrednictwem 6-biegowego manuala lub 7-biegowego dwusprzęgłowego automatu.

To co najbardziej nam przypadło do gustu, to środek auta – z każdym modelem wykonanie i design wnętrza wychodzi Koreańczykom coraz lepiej!

Auto do sprzedarzy trafi na początku przyszłego roku.

JAK WYGLĄDA?

Design nie porywa. Tanie auto miejskie. Jednak dzięki pakietowi stylistycznemu zwraca na siebie uwagę. Mały zabieg, a daje wiele.

 

JAK JEŹDZI?

Silnik

Jednostka bardzo dobra do miasta, nawet przy dynamicznej jeździe nie powinna spalić więcej niż 7 litrów na setkę. Jego charakterystyka jest taka, że budzi się  dopiero od 3k rpm.

Skrzynia biegów

Bardzo precyzyjna, autem jeździ się łatwo. Prawie nie możliwe jest zgaszenie silnika. Brakuje jedynie 6 biegu – przydałby sie on w trasie. Wbrew pozorom, z racji niskiej ceny jest to auto popularne i nie jest jedynie wykorzystywane w mieście.

Zawieszenie

Bardzo dobrze tłumi nierówności jak na tak tanie auto. Zawias jest miękki, przecież nie oczekujemy sportowych osiągów po miejskim aucie. Ma ono nas wygodnie przewieźć bo dziurawych miejskich drogach

Układ kierowniczy

Z jednej strony dosyć precyzyjny i wrażliwy. Zbyt wrażliwy jak na auto miejskie. Wolelibyśmy coś bardziej zrelaksowanego.

 

JAK JEST W ŚRODKU?

Wykonanie

Wszystko jest twarde, jednak solidnie spasowane.

Fotele

Zaskakująco wygodne. Sprawdzą sie nawet w trasie.

Widoczność

Bardzo dobra, duża przednia szyba, cienkie słupki A i brak martwych punktów ułatwiają manewrowanie w miescie.

 

Silnik: 1.0 R3 wolnossący

Moc: 75 KM

Skrzynia biegów: 5-biegowa manualna

0-100 km/h: 13.2 s

Masa własna: 929 kg

Cena egzemplarza testowanego: 45 070 zł

Średnie spalanie: 6.0 l/100 km

Pokonany dystans: 1100 km

 

Aby dowiedzieć się więcej o Skodzie Citigo, obejrzyj nasz test:

Wyglądem auto nie szokuje tak bardzo jak poprzednicy, jednak nadal prezentuje się nowocześnie i sportowo. Auto jest bardzo podobne do wersji sedan czy coupe, które oferowane są na rynku amerykańskim.

Co do gamy silnikowej, to nie wiemy zbyt wiele. Prawdopodbnie pod maski powędruje nowa jednostka 1.5 turbo o mocy ~180 KM która może wspołpracować z 6-biegowym manualem lub skrzynią CVT.

Więcej szczegółow już wkrótce!

W 2014 roku Peugeot 308 zdobył tytuł Europejskiego Samochodu Roku. Rok wcześniej, wygrał VW Golf, często uznawany za wzór w swojej klasie. Można wywnioskować, że małe lwiątko jest autem tak dobrym jak rywal z Wolfsburga, o ile nie lepszym. Designem zarówno zewnętrznym, jak i wewnętrznym 308 wygrywa. Nie jest autem nudnym, w przeciwieństwie do niemieckiego kolegi. Reszty dowiecie się, oglądając nasz test!

Zapewne niewielu z nas lubi auta miejskie. Przyjęło się, że są ciasne, słabo wyposażone i cierpią na niedobór mocy. No i nie wyglądają najlepiej. Teraz, aby przyciągnąć klientów, samochody z segmentu A mają bardziej atrakcyjny design, nie są gołe i oferują więcej przestrzeni – przynajmniej dla pasażerów z tyłu. Pierwszym mieszczuchem którego przetestowaliśmy jest Skoda Citigo.

Jak wypadła? Odpowiedź tradycyjnie w filmie poniżej.

Od momentu swojego debiutu, Volvo XC60 stało się bestsellerem i w pewnym sensie przyczyniło się do odrodzenia marki tudzież pozyskania nowego inwestora. Jest to obecnie najlepiej sprzedający się model Szwedów na całym świecie.

Czy XC60 jest rzeczywiście autem idealnym do jazdy na co dzień?

Tego dowiecie się oglądając nasz test!

 

Polestar (czyli nadworny tuner Volvo) wypuścił właśnie nowy pakiet ulepszeń dla największego suva szwedzkiej marki, modelu XC90 w wersji hybrydowej.

Od teraz, silnik spalinowy w parze z motorem elektrycznym produkować będzie 421 KM oraz maksymalny moment obrotowy na poziomie 680 Nm. Wartości te pozwalają rozpędzić tego kolosa do setki w czasie 5,5 sekundy. Zoptymalizowano nie tylko silnik, ale także cały układ jezdny – lepiej skalibrowano przepustnicę oraz usprawniono pracę automatycznej skrzyni biegów.

Aktualizacja oprogramowania jest już dostępna, także jeśli macie w posiadaniu Volvo XC90 T8 odwiedźcie ASO Volvo tak szybko jak to możliwe!